pexels-pixabay-372959.jpg

Percent wallet
 

Alkohol luksusowy  jako dobro inwestycyjne w ostatnich latach osiąga wysokie stopy zwrotu, a jego korelacja

z rynkiem akcji jest niewielka.

Podczas gdy większość miłośników whisky zbiera whisky z miłości do niej, coraz więcej osób inwestuje w whisky, aby osiągnąć zysk.

Zostań posiadaczem pierwszego tokenizowanego portfela alkoholi luksusowych,

który stworzyła firma Percent wraz z ekspertami z Domu Whisky. Bazujemy na kilkudziesięciu letnim doświadczeniu w najlepsze marki alkoholi na świecie.

Obraz4.png

Gdy koronawirus doprowadził do największych wyprzedaży w historii polskiej giełdy, uwagę przykuwają inwestycje alternatywne. Stopy zwrotu z takich inwestycji są odporne na zawirowania na rynkach tradycyjnych, zaś rynek whisky może być uważany za alternatywny dla rynku akcji, surowców i kamieni szlachetnych.

Zostań Posiadaczem tokena MT01 

Za  100 zł by stajesz się posiadaczem whisky wartej tysiące.

Nie kupujesz wirtualnej wartości, ale  realne butelki whisky oraz rumu, które są magazynowane

w Domu Whisky.

Dodatkowym zabezpieczeniem portfela jest ubezpieczenie na wartość netto Percent Wallet.

Wybrane pozycje z portfela

GlenDronach 47yo 1968/2016 Single Cask 45,9% 0,7l

 

47 lat to niewątpliwie szmat czasu, ilu z nas pamięta rok 1968?

 

Myślę, że spora część dzisiejszych smakoszy whisky ciągle czekała w długiej kolejce na bociana, aczkolwiek założyciel naszej świątyni, Domu Whisky, wydawał już bardziej lub mniej artykułowane dźwięki wypełniając pieluchę wiadomą substancją. Sean Connery miał na swym koncie pięć wcieleń w rolę naszego ulubionego agenta Jamesa Bonda, choć ostatni odtwórca tej roli, Daniel Craig, dopiero dołączył do mieszkańców naszej planety. I tak dalej

i tak dalej… Nie mamy wątpliwości, że 47-latka to ozdoba partii nr 13 GlenDronach Single Cask Series, zgodnie z oświadczeniem destylarni, najstarsza whisky w ich magazynach. Beczka typu hogshead nr 5837, po sherry Pedro Ximénez, została napełniona 24 września 1968 roku. „Anielskie dywidendy” pobierane przez 47 lat zredukowały zawartość alkoholu w destylacie do 45,9%, a jego ilość do równowartości 301 butelek. Niekwestionowana ozdoba każdej kolekcji whisky. 

Port Ellen 39-letni (D.1978 B.2018) Untold Stories

 

Port Ellen Distillery to obok Brory i w mniejszym stopniu Rosebanka najbardziej opłakiwana ofiara kryzysu na rynku whisky początku lat 80. ubiegłego wieku.

 

Gorzelnia pracowała w latach 1825-1929 i 1967-1983, a w chwili zamknięcia była najmniejszym z trzech zakładów koncernu DCL na wyspie Islay. W nowy stuleciu Port Ellen otoczony jest kultem i niedawne oświadczenie prasowe koncernu o odbudowie

i wznowieniu produkcji w 2021 roku wywołało zrozumiałe emocje. Prezentowany tu Port Ellen to jak do tej pory najstarsze oficjalne wydanie tej whisky. Trunek wydestylowany

w 1978 roku spędził 39 lat w beczkach po bourbonie i po sherry i był butelkowany z mocą beczki (50,9% abv) w końcu 2018 roku. Edycja składała się z 1500 butelek.

Macallan M Black (1824 Masters Series) 44,8% 0,7l

 

Debiut Macallana Black w sieci Travel Retail w 2015 roku nieco zaskoczył miłośników tej whisky. Był to kupaż około stu beczek (z amerykańskiego i europejskiego dębu) ukazujący dymno-torfową stronę tego niezwykłego single malta.

 

Macallan Black zyskał znakomite recenzje, określono go również „rodzynkiem 1824 Series”.

Dwa lata później trafiła na rynek stricte limitowana edycja Macallan M Black. Tym razem whisky zaprezentowano w unikatowej karafie Lalique z czarnego kryształu projektu Fabiana Barona, którego artystyczny geniusz połączył unikatowy charakter whisky z niepowtarzalnym pięknem prezentacji. Przestawione tutaj dzieło pochodzi z limitowanej edycji wydanej w 2018 roku. Macallan nie ujawnia, ile beczek whisky o podobnym charakterze posiada w magazynach, kilka lat temu rzecznik destylarni stwierdził, iż są to „śladowe ilości”.

Glenfarclas Family Casks 1964/2014 48,3% 0,75l

 

Kolekcja Glenfarclas The Family Casks ukazała się w 2007 roku i obejmowała whisky

z najlepszych beczek, jakie gorzelnia posiadała w swych zapasach magazynowych, butelkowaną w naturalnej postaci.

 

Składała się ona z 43 butelek, każda butelka zawierała whisky z innego rocznika, wydestylowaną między rokiem 1952 a 1994. The Family Casks była edycją unikatową, nie mającą sobie podobnych, oferującą przekrój 43-letniej działalności destylarni. Prezentowana tutaj jest kontynuacją tego ambitnego projektu, częścią nowego etapu kolekcji The Family Casks

– wydestylowana w 1964 roku spędziła około pół wieku w beczce po sherry typu butt nr 4730, której zawartość 23 marca 2014 roku przełożyła się na 192 butelki cask strength whisky (48,3% abv).

Macallan 25yo Matured in Sherry Oak 2020/43%0,7l

 

W listopadzie 2017 roku ukończono budowę nowej Macallan Distillery, której koszt zamknął

się sumą 140 mln funtów.

 

Ten super nowoczesny obiekt wyposażony w 36 alembików zdolny jest wyprodukować 15 mln litrów destylatu rocznie. Stara destylarnia zawiesiła produkcję, jednak jej drzemiący potencjał 11 mln litrów alkoholu rocznie może być w każdej chwili uruchomiony. Macallan 25 years old starzony wyłącznie w beczkach po sherry od lat doświadcza limitowanych corocznych edycji

i często uznawany jest za whisky bliską doskonałości; amerykański Beverage Testing Institute przyznał prezentowanej tu edycji 100 punktów na 100 możliwych. Macallan to obecnie trzeci pod względem sprzedaży szkocki single malt; w 2019 roku znalazło nabywców 11,6 mln butelek tamtejszej whisky.

Rosebank 30yo (D.1990/2020) Release 1 /48,6%0,7l

 

Rosebank jest w naszej opinii trzecią (obok Brory i Port Ellen) najczęściej opłakiwaną ofiarą kryzysu na rynku whisky końca XX wieku.

 

Zakład zakończył produkcję w czerwcu 1993 roku i niespełna dekadę później Diageo sprzedało parcelę spółce British Waterways. Ku zaskoczeniu wielu w 2017 roku spółka Ian Macleod Distillers odkupiła popadającego w ruinę Rosebanka oraz prawa do marki i resztę zapasów magazynowych i zapowiedziała wznowienie destylacji. Niestety, COVID-19 opóźnił prace remontowe i produkcja ruszy dopiero w 2022 roku. W międzyczasie Ian Macleod wypuścił kilka limitowanych edycji, z których ostatnią (2020) jest prezentowana tu 30-latka. Whisky wydestylowana w 1990 roku starzona była w beczkach ponownego napełnienia (62% po sherry i 38% po bourbonie), a edycja liczyła 4350 butelek.

Glenfiddich 40-letni (Release No, 13) /46,2%/0,7l

 

Glenfiddich 40 years old debiutował w 2000 roku. W edycji tej wykorzystano beczkę napełnioną 3 lipca 1925 roku.

 

Kolejne partie zawierają niewielką ilość poprzedniej, w ten sposób wszystkie mają bezpośredni związek z oryginałem. Rok 2015 przyniósł dwunastą edycję czterdziestolatki w ilości 600 butelek. Każda z nich spoczywa w ręcznie szytym eleganckim skórzanym etui z wytłoczonym emblematem gorzelni i z zainstalowanym misternym zameczkiem.

Port Ellen 1979/2020 XOP Black Series 46,9% 0,7l

 

 

Seria XOP Freda Lainga debiutowała w 2014 roku, kilkanaście miesięcy po podziale aktywów spółki Douglas Laing & Co. między dwóch braci Laingów. XOP oznacza Xtra Old Particular

i odnosi się do najlepszych beczek whisky single malt i single grain pochodzących z rodzinnych zapasów. Latem 2019 roku debiutowała XOP Black Series, przeznaczona dla największych unikatów. Takim niewątpliwie jest prezentowany tu Port Ellen 1979 Vintage, whisky starzona

w ponownie napełnionej beczce typu butt (nr DL 13800) przez 40 lat i butelkowana z mocą beczki (49,6% abv) i bez filtracji na zimno w edycji liczącej 299 butelek. Każda z nich opatrzona jest podpisem Freda i Cary Laingów, syna i wnuczki założyciela Douglas Laing & Co. i obecnych właścicieli firmy. 

Pappy Van Winkle Family Reserve 23-letni/47,8%0,75

 

W XXI wieku bourbon Van Winkle cieszy się kultowym statusem i aż trudno uwierzyć.

 

W 1972 roku potomkowie legendarnego Pappy’ego musieli się pozbyć swych udziałów

i w konsekwencji sprzedać Stitzel-Weller Distillery z powodu BRAKU POPYTU

NA PRODUKOWANY TAM BOURBON. Od 2002 roku marka Van Winkle należy do Sazerac Company i produkowana jest w Buffalo Trace Distillery zgodnie z oryginalną recepturą W.L. Wellera – 75% kukurydzy, 20% pszenicy i 5% jęczmiennego słodu. Gorzelnia Stitzel-Weller

nie destyluje od 1992 roku i jej zapasy magazynowe wyczerpały się. Obecny popyt na whiskey

Van Winkle wielokrotnie przewyższa podaż i nie wygląda by w najbliższym czasie relacja

ta odwróciła się. Family Reserve to najbardziej poszukiwana wersja Pappy Van Winkle.

Port Ellen 35yo XOP Douglas Laing (1983/2019)54,3%

 

Seria XOP Freda Lainga debiutowała w 2014 roku, kilkanaście miesięcy po podziale aktywów spółki Douglas Laing & Co. między dwóch braci Laingów.

 

XOP oznacza Xtra Old Particular i odnosi się do najlepszych beczek whisky single malt i single grain pochodzących z rodzinnych zapasów. Prezentowany tu Port Ellen 35 years old to whisky wydestylowana w marcu 1983 roku i starzona przez trzy i pół dekady w beczce po sherry typu hogshead nr DL 13101. Butelkowana w marcu 2019 roku z mocą beczki (54,3% abv) i bez filtracji na zimno w edycji limitowanej do 128 butelek. Zamknięta w 1983 roku Port Ellen Distillery ma wznowić pracę w 2021 roku. 

Aulquerc Macduff 1968, 50-letni / 46,3%/ 0,7l

 

Aulquerc to luksusowa linia whisky z portfela Stilnovisti, spółki specjalizującej się w inwestycjach na rynku whisky, win i sztuki.

 

Choć jej główną linią działalności są inwestycje w beczki whisky, firma działa również jako tzw. Independent Bottler. Prezentowany tu Macduff 1968 to zdecydowanie najbardziej prestiżowa oferta spółki. Whisky starzone przez pół wieku są niezwykle rzadkie z kilku powodów, jednym

z nich jest ryzyko dominacji palety whisky przez dąb, które z reguły zaczyna się po 20-25 latach maturacji. Jak twierdzi Charles MacLean w załączonej tu oficjalnej nocie degustacyjnej,

reguła  ta nie ma zastosowania w przypadku Macduffa 1968. Aulquerc Macduff starzony był

w beczce po bourbonie typu hogshead (nr 8542), a edycja składała się ze 141 butelek.

Brora 38-letnia (D,1977, B,2016) 15th Release / 48

 

Najbardziej kolekcjonerskimi whisky nowego tysiąclecia wydają się być Brora i Port Ellen. Obydwie nie są destylowane od 1983 roku i bóg jedynie wie (czytaj kilka grubych ryb Diageo)

ile jeszcze beczek znajduje się w zapasach.

 

W 2016 roku Brora ponownie została włączona do prestiżowej serii Special Releases i możemy jedynie spekulować na temat przyszłych edycji. Ostatnia, to najstarsza Brora oficjalnie butelkowana, whisky która spędziła 38 lat w beczkach po bourbonie drugiego napełnienia.

Ta kolekcjonerska edycja cask strength (48.6% abv) składała się z 2984 butelek. 

Ardbeg Twenty Something 22-letni / 46,4% /0,7l

 

 

NOWA EDYCJA ARDBEG TWENTY SOMETHING TO WHISKY Z CZASÓW, GDY NAD DESTYLARNIĄ ZAWISŁY CZARNE CHMURY

 

  --- Ta rzadka, 22-letnia whisky, stanowi hołd oddany wizjonerom, dzięki którym duch Ardbega przetrwał. --

 

W październiku tego roku, miłośnicy whisky będą mieli okazję zdobyć trzecią edycję Ardbega

z prestiżowej kolekcji Twenty Something. Niezwykłą, 22-letnią single malt whisky, zabutelkowaną na cześć grupy wizjonerów, dzięki którym destylarnia Ardbeg przetrwała do dzisiaj.

 

To whisky, która narodziła się w czasach, kiedy wydawało się, że kultowa Destylarnia Ardbeg przejdzie do annałów historii. W latach 80’ i 90’ produkcja w Destylarni zmniejszyła się niemal do zera, a jej przyszłość zawisła na włosku. Podczas gdy alembiki w Destylarni pozostawały zimne,

a kadzie fermentacyjne puste, garstka wiernych fanów Ardbega odnalazła w sobie odwagę by wziąć sprawy w swoje ręce. Zabezpieczyła niewielką liczbę leżakujących beczek, by zachować ducha Ardbega. Jednym z nich był młody Mickey Heads – dziś Manager Destylarni.

 

Dziś, duch Ardbega trwa nadal, po części dzięki wysiłkom tej małej grupy marzycieli, którzy uwierzyli w Destylarnię. Po części, jest to także zasługa założonego w 2000 roku, lojalnego Komitetu Ardbega, którego członkowie, z niezachwianym oddaniem dbają o to by drzwi Destylarni Ardbeg już nigdy się nie zamknęły.

 

To właśnie oni będą mogli zdobyć edycję Ardbeg Twenty Something, kiedy limitowana ilość tej whisky pojawi się w sprzedaży w październiku tego roku – tak chcielibyśmy uhonorować

ich oddanie naszej Destylarni.

 

Mickey Heads, Manager Destylarni Ardbeg powiedział: „Wielkie poczucie dumy, nadziei,

jak również pewna doza idealizmu stanowią kluczowe składniki tej wyjątkowej whisky. Stworzona z destylatu pochodzącego z alembika, który dawno temu przeszedł na „emeryturę”, a dziś wita naszych gości stojąc przed Destylarnią, to whisky, która przypomina nam, czemu nigdy

nie powinniśmy pozwolić Ardbegowi zniknąć. Ardbeg Twenty Something to edycja dla tych, którzy całym sercem wierzą w Destylarnię Ardbeg, i to naturalne, że tą rzadką – 22-letnią – whisky cieszyć się będą członkowie Komitetu Ardbega, którzy, jak wiadomo, należą

do najwierniejszych miłośników Destylarni”.

 

Dr. Bill Lumsden, Dyrektor Destylacji, Kreacji Whisky i Zapasów w Destylarni Ardbeg powiedział: “Whisky z beczek po bourbonie, które wybrałem do zestawienia Ardbega Twenty Something, złożyły się na piękny, wybuchający aromatami tropikalnych owoców trunek. Pełen niesamowitych smaków i wyjątkowo aksamitny. Nie wyobrażam sobie lepszej whisky

dla uczczenia tych, którzy pomogli Destylarni Ardbeg przetrwać jej najczarniejsze dni”.

Port Ellen 25-letni (D,1979, B,2005) 5th Release

 

Port Ellen to obok Brory najsławniejsza niepracująca szkocka destylarnia. Powstała w 1825 roku

i produkowała whisky przez około 100 lat.

 

Po przeszło 30-letniej przerwie, w 1967 roku, rozbudowana i na nowo wyposażona wznowiła produkcję. W 1983 roku destylowała po raz ostatni, a obecnie w jej miejscu mieści się sporych rozmiarów słodownia. Każdego roku, od 2001 począwszy, Diageo włącza whisky Port Ellen

do serii Special Releases. Rok 2005 przyniósł piąty wypust, whisky destylowaną w 1979 roku

i butelkowaną z naturalną zawartością alkoholu 57,4% abv, a do sprzedaży trafiło 5280 butelek.

Linkwood 1970/2010 Private Collection 45% 0,7l

 

Private Collection to jedna z najbardziej prestiżowych linii whisky z portfela Gordon & MacPhail.

 

Początkowo trafiały do niej pojedyncze beczki whisky wyselekcjonowane przez dyrektorów spółki i butelkowane w wersji cask strength, z czasem również ze zredukowaną zawartością alkoholu, wreszcie edycje small batch o unikatowych finiszach. Prezentowany tu Linkwood do dziś pozostaje jedną z gwiazd „Prywatnej kolekcji”. Whisky wydestylowana 23 lutego 1970 roku, kiedy zakład ciągle destylował w jednej parze alembików, spędziła cztery dekady w ponowne napełnionej beczce po sherry typu butt nr 811, butelkowana zaś była z zawartością alkoholu 45% w listopadzie 2010 w edycji liczącej 450 butelek.

Port Ellen 22yo 1978/2000 Rare Malts 60,50% 0,7l

 

Bottle No. 0553

 

Koncern United Distillers, poprzednie wcielenie Diageo, zaproponował Rare Malts w 1995 roku po sukcesie serii Classic Malts i Flora & Fauna.

 

Rare Malts oferowała limitowane edycje whisky, pochodzących w większości z zamkniętych destylarni koncernu. Trunki te zawsze butelkowane były z naturalną zawartością alkoholu i bez filtracji na zimno, z reguły w edycjach składających z 6 tys. butelek. Port Ellen dwukrotnie gościł w serii Rare Malts, prezentowana tutaj butelka pochodzi z drugiej edycji, z października 2000,

i oznaczona jest numerem 0001. W 2005 roku Rare Malts butelkowane były po raz ostatni

i szansa na ich kontynuację jest równa zeru.

Glenfarclas 1966 Fino Casks (47-letni) 50,5% 0,7l

 

Glenfarclas Distillery słynie z maturacji whisky w beczkach po sherry. Określenie sherry casks albo sherry wood zwykle odnosi się do beczek po sherry Oloroso, o bogatej palecie, pełnej ciemnych, suszonych owoców.

 

Omawiany tu Glenfarclas pochodzi jednak z beczek po sherry Fino (Nr 4194, 4195 i 4197) napełnionych 23 września 1966 roku. Fino jest jasną wytrawną sherry, zwykle o dość pikantnej palecie. 18 grudnia 2013 roku zawartość trzech beczek została rozlana do 1444 butelek

z zawartością alkoholu 50,5%. Whisky pakowana jest w czarne pudełka ozdobione monetą

z popiersiem Johna Granta, który nabył gorzelnię w 1865 roku.

Hibiki 21-letni / 43% / 0,7l

 

Hibiki to luksusowa japońska blended whisky z portfela konglomeratu Suntory.

 

Jako brand debiutowała w 1989 roku, jednak dopiero od kilkunastu przykuwa uwagę miłośników whisky. W 2015 roku, podczas konkursu International Spirit Challenge Hibiki 21 years old zdobyła najwyższe wyróżnienie w kategorii blended whisky i to po raz trzeci z rzędu. Jurorzy określi ją „produktem o szczególnie wysokiej jakości”. Whisky jest mieszanką single maltów pochodzących z gorzelni Yamazaki i Hakushu starzonych w beczkach z dębu amerykańskiego, europejskiego

i japońskiego oraz destylatu zbożowego z gorzelni Chita (wszystkie wspomniane destylarnie należą do Suntory).  Słowo „hibiki” przekłada się z japońskiego na „rezonans” lub „echo”.

St Magdalene 30-letni 1975 2005 Silver S. 50% 0,7l

 

Gorzelnia St. Magdalene, zwana również Linlithgow (od nazwy miasteczka, w którym miała siedzibę) rozpoczęła pracę w końcu XVIII wieku. Na sąsiedniej posesji destylowała Bonnytoun Distillery, którą w 1798 roku zakupił właściciel St. Magdalene.

 

Gorzelnia zakończyła pracę w 1983 roku z uwagi na nadprodukcję whisky i większość zabudowań adaptowano z czasem na mieszkania. W XXI wieku single malt St. Magdalene pozostaje jedną z najbardziej kolekcjonerskich whisky. Edycja Silver Seal z 2006 roku w serii Sestante Collection, to trunek destylowany w 1975 roku i butelkowany z zawartością alkoholu 50% po trzydziestoletniej maturacji. Edycja składała się ze 184 butelek.

Bowmore 1989 (Bottled 2019) Douglas Laing's XOP

 

Seria XOP Freda Lainga debiutowała w 2014 roku, kilkanaście miesięcy po podziale aktywów spółki Douglas Laing & Co. między dwóch braci Laingów.

 

XOP oznacza Xtra Old Particular i odnosi się do najlepszych beczek whisky single malt i single grain pochodzących z rodzinnych zapasów. Latem 2019 roku debiutowała XOP Black Series, przeznaczona dla największych unikatów. Takim niewątpliwie jest prezentowany tu Bowmore 1989 Vintage, whisky starzona w ponownie napełnionej beczce typu hogshead przez 30 lat

i butelkowana z mocą beczki (47,4% abv) i bez filtracji na zimno w edycji liczącej 276 butelek. Każda z nich opatrzona jest podpisem Freda i Cary Laingów, syna i wnuczki założyciela Douglas Laing & Co. obecnych właścicieli firmy.

Glenfarclas 46yo 1966/2012 Limited 43,2% 0,7l

 

To bardzo rzadka i limitowana edycja whisky z destylarni Glenfarclas w regionie Speyside.

 

Jest to wersja rocznikowa, która destylowana była w 1966 roku. Destylatem napełniono cztery beczki po sherry, o rozmiarze hogshead i numerach 2603, 2604, 3551, 3552. Whisky została zabutelkowana po 46 latach maturacji w 2012 roku. Wydanych zostało tylko 656 butelek tego wyjątkowego trunku. Każda butelka została opakowana w elegancką i okazjonalną, drewnianą skrzyneczkę. Jest to prawdziwa gratka dla kolekcjonerów whisky single malt.

Caol Ila 40yo (1979/2020) Artist # 10 /54,9%0,7l

 

„Artist” to luksusowa seria whisky z portfela paryskiego dystrybutora La Maison du Whisky.

 

Debiutowała w 2011 roku i natychmiast przykuła uwagę koneserów zarówno znakomitą selekcją, jak i nietuzinkową i skłaniającą do refleksji prezentacją – każdą edycję zdobi etykieta przedstawiająca dzieło współczesnego artysty. Jubileuszowa, dziesiąta seria ukazała się w 2020 roku i oprócz znakomitych szkockich single maltów znalazły się w niej whisky m.in. z Japonii, Australii, Indii i Francji. Prezentowana tu Caol Ila wydestylowana w 1979 roku spędziła cztery dekady w beczce typu hogshead nr 7709. Whisky butelkowano z mocą beczki (54,9% abv),

a edycja liczyła 156 butelek. Autorem projektu graficznego jest japoński malarz abstrakcjonista Sei Arimori na stałe mieszkający w Belgii.